środa, 20 kwietnia 2011

Małe zakupy :)

Witajcie Kochane. ;-) Zrobiłam dzisiaj małe zakupy, z których jestem bardzo bardzo bardzo zadowolona. Zaraz Wam pokażę, co udało mi się upolować. Czekam też z niecierpliwością na pewną przesyłkę z kosmetykami i żywię nadzieję, że dojdzie przed świętami. Oto, co dzisiaj kupiłam :

Avon - moja kochana mgiełka truskawkowa, którą wręcz kocham i szampon Advanced Technologies, który recenzowałam przy okazji postu o tym, jak dbam o włosy. Oriflame - tusz Power Curl, który jutro przetestuję i mam nadzieję, iż się nie zawiodę. Zaryzykowałam, ponieważ kocham tusze z Oriflame.
Dostałam też próbkę jakiejś szminki...

... i muszę się koniecznie dowiedzieć, co to za szminka. Ma śliczne drobinki, jest trwała a kolor jest delikatny. Do tego pięknie pachnie. Koniecznie muszę zakupić pełnowymiarowy produkt. 


Kolczyki motylki (nie wspominałam pewnie, iż jestem totalnie uzależniona od Motyli) i lakier, którego zbliżenie poniżej...

... chyba zakup miesiąca! Miałam chrapkę na taki lakier, odkąd zobaczyłam lakier Nicole z właśnie takimi serduszkami. Dlatego dzisiaj niemalże oszalałam, kiedy go zobaczyłam. ;) 

I tak na szybko, całkiem zwyczajny makijaż z dzisiaj :

Jednym słowem, taki miętowy. :)

Miłego wieczoru, Kochane.

poniedziałek, 18 kwietnia 2011

Makijaż konkursowy - Katy Perry ET

Witajcie Kochane. ;-) Dzisiaj zaprezentuję Wam mój makijaż, nad którym myślałam już od dłuższego czasu. Całość zajęła mi około 20 minut i niestety nie wszystko wyszło do końca tak, jak chciałam. Poniżej moja wersja makijażu Katy Perry w teledysku do piosenki ET - makijaż zmalowałam dla jednej z pierwszych obserwatorek mojego bloga, która organizuje u siebie świetny konkurs - czyli dla Lady Flower. ;-) A o konkursie możecie poczytać tutaj : http://lady-flower123.blogspot.com/2011/04/225-konkurs-makijazowy-teledysk.html . Konkurs trwa do 30 kwietnia. Lady Flower przewidziała dwie nagrody :



Inspiracja :




I mój makijaż :














Mam nadzieję, że się podoba. ;-) Miłego wieczoru.

niedziela, 17 kwietnia 2011

Okiem Julii 2 czyli makijażowe zbrodnie i makijaż

Hej Kochane. ;-) Dzisiaj część druga niedzielnego cyklu zatytułowanego Okiem Julii, czyli moje spostrzeżenia modowe lub makijażowe. Dzisiaj odniosę się właśnie do makijażu i małych-dużych zbrodni, jakie czasami popełniamy. ;-)

1. Zbyt ciemny fluid
W zasadzie to zdjęcie to dwa w jednym - fluid za ciemny o co najmniej dwa tony, a do tego świeci się z daleka. Blondynka z tak ciemnym podkładem? Mówię potrójne NIE.

2. Wyraźnie odznaczająca się konturówka do ust
Tutaj jeszcze nie wygląda to najgorzej, ale jak widzę konturówkę trzy razy ciemniejszą od błyszczyka, w dodatku próbującą krzywo i nieudolnie powiększyć usta... NIE.

3. Jednocześnie mocny makijaż oczu i ust
Wyznaję zasadę, iż albo mocno podkreślam oczy albo usta - nigdy jednocześnie jedno i drugie.

4. Tona podkładu i efekt maski na twarzy
Niestety i gwiazdom czasem zdarza się nałożyć o dwie warstwy fluidu za dużo i zrobić ze swojej naturalnie pięknej twarzy maskę.

6. Zbyt grube brwi
Być może to takie moje widzi-mi-się, ale nienawidzę krzaczastych brwi u kobiet - preferuję cienkie (ale nie za cienkie!) kreseczki.

7. Za dużo różu na policzkach
Abstrahując od tego, iż nigdy nie lubiłam różu na policzkach, zbytnie podkreślenie kości policzkowych różem wygląda strasznie - i zamiast dziewczęcości i powabu otrzymujemy efekt lalki.

8. Nierówno nałożona szminka
Niestety, w przeciwieństwie do błyszczyka, nałożenie szminki wymaga precyzji i lusterka.

9. Nadmiar tuszu, czyli sklejone rzęsy
Aby uniknąć sklejania się rzęs z każdym zamknięciem oka i powstawania grudek zawsze wybieram tusze wydłużające, a nie pogrubiające i nakładam tylko jedną warstwę. Same spójrzcie i przyznajcie, że wcale nie wygląda to ładnie.

10. Oczy pomniejszone czarną kredką
Objechanie oka dookoła czarną kredką, wliczając wewnętrzną stronę dolnej powieki, nie tylko nie wygląda ładnie, ale i optycznie pomniejsza oko.

To wszystko odnośnie moich spostrzeżeń dzisiaj. ;-) Zgadzacie się z nimi? A może macie jeszcze inne, własne?

Pora na dzisiejszy makijaż



Na górnej powiece przy wewnętrznym kąciku biały cień, po środku lila róż, przy zewnętrznym kąciku turkus. Dolna powieka pozostaje "naga", na górnej czarna kreska.
Zmalowany przy pomocy - pudru z drobinkami Vipera, tuszu Oriflame, Avon i Miss Sporty oraz cieni Ruby Rose i no name.

To już wszystko na dzisiaj, miłej niedzieli. ;-)

sobota, 2 kwietnia 2011

Makijaż, kolczyki i nowy członek rodziny

Cześć, Kochane. Mam dzisiaj bardzo zwariowany dzień, po nieprzespanej nocy praktycznie padam z nóg... Dzisiaj w notce makijaż, moje nowe kolczyki i... zdjęcia nowego członka rodziny. ;)

Mój Kochany braciszek, który urodził się dzisiaj o 8.15.
Jerzy Fabrizio [czyt. Fabricjo] - prawie 4 kilogramy szczęścia i 58 cm. Trzymać taką istotkę w ramionach... bezcenne! ;)

Wybrałam się dzisiaj na niewielkie zakupy - pluszowe misie i tym podobne i przy okazji skusiłam się na kolczyki. Zdjęcie niestety wyszło niewyraźne - są oplecione namalowanym kwiatkiem, czego niestety nie widać.

I jeszcze zdjęcia makijażu, który dziś wykonałam - nie wyszedł tak dobrze, jak wczorajszy, ale odkryłam całkiem ciekawe połączenie kolorów. Dziękuję Wam kochane za wszystkie komentarze odnośnie wczorajszego make-upu! Miło mi było je czytać. ;)






Kosmetyki, jakich użyłam : kredka Oriflame, kredka no name, podkład Soraya, puder no name, tusze Oriflame, Avon, Miss sporty, cienie - Ruby rose <3 i no name.

To już wszystko na dzisiaj. ;) Życzę Wam miłego wieczoru.