Cześć!
W ostatnich miesiącach zaczęłam robić odstępstwa od stosowania do kąpieli jedynie ulubionych płynów wszelakiej maści- w których poza zapachem cenię przede wszystkim ogrom piany- i zaczęłam do relaksacyjnych kąpieli w wannie stosować sole i kule do kąpieli. Całkiem niedawno opowiedziałam Wam co nieco o alpejskiej kąpieli mlecznej Bingospa (klik), dziś za to zdradzę co nieco o solance z minerałami Morza Martwego tejże marki.








