„To w większości zagubieni ludzie, których świat po prostu przerósł. Gdyby ktoś wyciągnął do nich rękę w odpowiednim momencie, ich losy potoczyłyby się inaczej, a teraz to dla większości jednak jest już za późno.”
Życie jest najwyższą wartością. Raz straconego nie można odzyskać, raz zmarnowane bywa niemożliwe do odbudowania. Zniszczone do naprawienia. Złamane do naprostowania. Czy życie bezdomnego jest tak samo ważne jak życie lekarza, prawnika lub matki trójki dzieci? Czy każde życie jest równoważne?



.jpg)
.jpg)

