„Czy człowiek, który nie doświadczył czegoś, jest w stanie to poznać tylko poprzez opowieść drugiej osoby? Czy nawet najbardziej obrazowa, dokładna i szczegółowa historia może zapewnić poznanie, czy zdoła oddać choć ułamek emocji?”
Masz na imię Karolina i jesteś nastolatką. Do tej pory w życiu niczego Ci nie brakowało. Dorastałaś opływając w luksusy i ciesząc się miłością trzech sióstr oraz matki, która poświęciła całe swoje życie na budowanie własnego imperium, w którym się wychowałaś. Miałaś najmodniejsze ubrania, jadłaś najlepsze jedzenie i nie musiałaś martwić się pieniędzmi. Biznes Twojej mamy Dominiki mógłby jednak u większości ludzi wywołać zgorszenie. Stworzyła ona bowiem nie tylko sieć hoteli i wystawiała najbardziej niesamowite przedstawienia, ale przede wszystkim prowadziła dom uciech. Nie można jednak powiedzieć, że uciech publicznych, bowiem dedykowane były one bowiem jedynie garstce wybranych. Bogatym, liczącym się w społeczeństwie, znanym lub mniej znanym, lubianym lub nienawidzonym – jednak starannie wyselekcjonowanym. Tobie to jednak nie przeszkadzało, choć wychowywałaś się w otoczeniu prostytutek, tancerek i barmanek. Zdziwienia nie wywoływało w Tobie nawet to, że matka przehandlowała ważnym klientom cnotę dwóch Twoich starszych sióstr, że kupczyła ich sesjami fotograficznymi i że dla Ciebie zaplanowała to samo. W końcu miałaś bezpieczny dom, swoją przystań i nie musiałaś niczym zaprzątać sobie swojej ślicznej głowy. Do czasu. Do tej jednej imprezy dla vip-ów, która zmieniła wszystko. Pierwsza kosteczka tragicznego domino przypadkiem potrąciła tę drugą i… cała układanka zmieniła się w obraz rodem z najstraszniejszych horrorów.





