• Strona główna
  • O mnie
  • Współpraca

Opowiadam historie o historiach. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką.

„- Nie wymawiaj tego słowa. Oznacza śmierć. Na tym będą oparte reguły gry.

- Naprawdę chcesz to zrobić i zaprosić do gry cały świat?

Przymknął powieki na znak potwierdzenia.”

Koleje losu bywają bardzo przewrotne. Załóżmy, że masz swój szczęśliwy zestaw liczb. Z niezwykłą determinacją używasz go grając w Lotto lub inną zabawę losową, obiecującą wysokie wygrane. Zawsze ten sam. Niezmienny; niezachwianie wierząc w zgarnięcie całej puli pewnego dnia. Przeznaczenie lubi jednak sobie kpić z naszych marzeń – wybrane przez Ciebie numerki padają akurat wówczas, kiedy… wskutek zawirowania, nie bierzesz udziału w grze. Mogłeś być milionerem – i byłbyś nim, gdybyś tylko zagrał, tak jak to czyniłeś zawsze do tej pory. Co robisz? Osuwasz się na kolana przed punktem Lotto, upuszczając kupon wprost w kałużę. Zbierasz cały swój skromny dobytek i opuszczasz mieszkanie, które i tak niedługo zajmie komornik. Zrezygnowany wyruszasz prosto przed siebie, mając w planie iść tak daleko, jak nogi poniosą. I nagle… natrafiasz na kompletnie zapomnianą… żyłę złota. Coś, co kompletnie odmieni Twój los, który jednak miał chyba wobec Ciebie szeroko zakrojone plany – kompletnie inne niż przypuszczałeś. Oto rozpoczyna się Twoja wielka przygoda.


14:17:00 No comments

„Zamek był placem zabaw, domkiem myśliwskim, ale także sceną teatralną.”

Rodziny nigdy się nie wybiera – a czasem dobrze wychodzi się z nią jedynie na zdjęciach. Wówczas gdy mali chłopcy bawili się w chowanego, budowali zamki z piasku i organizowali wyścigi samochodów, kilka lat później odbierając już standardową edukację wraz ze wszystkimi jej wzlotami i upadkami oraz przeżywali swoje pierwsze miłości, pewien rudy młodzieniec wiódł zupełnie inny żywot. Zamiast eksplorowania pojęcia „rozrywka” na wszelkie możliwe sposoby, odkąd nauczył się pojmować świat, znane mu było zgoła inne: etykieta. Zasady, nakazy, przykazy, zakazy i… jeszcze więcej zasad. Trzeba było zachowywać się tak – i nigdy inaczej, być tam – i niekoniecznie tam, gdzie się chciało i mówić jedynie to, co w danej sytuacji jest właściwe; nie zaś to, co aktualnie podsuwał ustom mózg. Ciężko jednak narzekać na taki żywot, jeśli weźmie się pod uwagę, że kilkuletni książę miał absolutnie wszystko, wówczas gdy gdzieś w zupełnie innym miejscu, jakieś dziecko umierało z głodu lub było katowane. Przepych, zbytek i dostatek. Codzienność świata, połyskującego feerią barw. Choć może… tylko odbijającego sztuczne błyski?

 


21:01:00 1 comments

„Śmierć ma swoje długie szpony. Czasem ściąga nimi ludzi z tego świata, a czasem przyciąga innych, by podziwiali jej dzieło.”

Właśnie mija dekada wilka – przez dziewięć ostatnich lat, rok po roku, dokładnie tego samego dnia, jubileuszowy morderca przesyłał rodzinie odciętą i zdeformowaną głowę ofiary, umieszczoną w słoju. W tym roku jednak – dokładnie w dziesięciolecie – panuje złowroga cisza. Czyżby postanowił nie obchodzić makiawelicznie tak wzniosłej rocznicy? Zaprzestał swojej działalności? A może planuje coś jeszcze gorszego i bardziej widowiskowego zarazem? Choć trup, a raczej jego część, bo ani zabójcy, ani zdekapitowanych ciał nigdy nie odnaleziono, co prawda się nie pojawia, stolicą wstrząsają zupełnie inne wydarzenia. Wszystko ma swój początek u samobójstwa zaledwie czternastolatki, która odebrała sobie życie w związku z nader nieszczęśliwą i brzemienną w skutki miłością. Do tego dochodzi jeszcze sprawa zamordowanego w bestialski sposób… księdza. Czyżby te dwie tragiczne sprawy były ze sobą połączone? Media, jak to tylko one potrafią, szybko wietrzą świeżą krew… jej woń czuje jednak również szaleniec, który bynajmniej nie porzucił swojej misji – a jedynie przeszedł swoiste imago i skradając się w cieniu, dalej skrzętnie realizował swój coraz mroczniejszy plan. Barwne postaci, które właśnie zostały zmuszone do wkroczenia na scenę, odegrają na niej bardzo skomplikowane przedstawienie. Psychopacie jednak dokładnie w to graj – wszakże przebieg wydarzeń zaplanował on już w najdrobniejszych szczegółach bardzo dawno temu…

15:37:00 No comments

„Wszystko jest kwestią perspektywy. A możliwości są… cóż, po prostu nieskończone.”

Co by było, gdyby okazało się, że świat, w którym żyjesz, jest tylko jednym z wielu? Gdyby istniały jego inne wersje – mniej lub bardziej różniące się od tej aktualnej? Gdyby okazało się, że w jednej z nich II wojny światowej wcale nie było, w innej Imperium Rzymskie nigdy nie upadło, a w jeszcze odmiennej ludzie nigdy nie ustalili, że ziemia nie jest płaska? Nieskończona ilość możliwości i wariantów, które mogłyby powstać nawet wówczas, gdyby tylko jedna z decyzji podjętych przez daną osobę była zupełnie inna. Wieloświaty bez wątpienia ekscytują, jednak już podróże pomiędzy innymi wymiarami… mogłyby sprowadzić na świat prawdziwą apokalipsę.

19:37:00 No comments

 „On, jako jeden z nielicznych, oświecony. Od niego zależała przyszłość. On musiał być żołnierzem, dowódcą i kulą. On był Ręką Boga.”

Zazdrość, zawiść i nienawiść. Wszechobecne zło i zepsucie. Pożądanie zbrukanego, pragnienie najczarniejszego, chcenie niedozwolonego. Grzechy nienagrodzone karą. Tak być nie może, prawda? Pewnego dnia spotyka Cię jednak wybawienie – Twój miałki żywot, okraszony jedynie czasami spełnianiem chorych żądz na Bogu ducha winnych kobietach, zostaje odmieniony. Ten, któremu wstydzisz się nawet spojrzeć w oczy powierza Ci najważniejszą misję: oczyścić świat z niezasługujących na życie na nim kreatur. Sprawić, że będzie lepszy. Czystszy. Świętszy. To właśnie na to czekałeś od wielu, wielu lat. Powołanie, które zostało stworzone z podszeptów w końcu oblekło się w rzeczywistą postać – nakazującą Ci urealnienie fatum… Zadaniu oddajesz się z pełnym poświęceniem – wszakże przygotowywałeś się do tego od bardzo dawna. Nie wziąłeś jednak pod uwagę jednego czynnika: po drugiej stronie barykady znajduje się ktoś, kto bardzo chce Ci przeszkodzić w zrealizowaniu zadania. I na to jednak szybko tworzysz pewien makiaweliczny pomysł…

13:35:00 No comments
Kosmetyki o wegańskich formułach podbiły serce wielu miłośniczek pielęgnacji twarzy, ciała i włosów, odkąd tylko pojawiły się na rynku - i bynajmniej nie ma w tym nic dziwnego, bowiem ich składy są nie tylko w pełni zdrowe i bezpieczne, ale i przynoszą doskonałe rezultaty. Słynąca z kosmetycznych pudełek pełnych ciekawych nowości firma Pure Beauty na umilenie stycznia zaproponowała nam box specjalny o ciekawej nazwie, czyli... Veganuary. Co znalazło się w środku? 

14:55:00 1 comments
Styczeń to raczej szary i dłużący się większości miesiąc. Początek nowego roku to jednak również doskonały czas na to, aby zadbać o pielęgnację swojej cery i to wcale niekoniecznie jedynie w myśl zasady: "nowy rok, nowa ja". Zawsze jest dobry moment na to, aby nieco się zrelaksować i przy tym poprawić swój wygląd - chociażby dla własnej satysfakcji. Z pomocą przybyła nam specjalna edycja boxa kosmetycznego Pure Beauty, o wielce wymownej nazwie SeruMixuj, która zawierała... aż 6 (!) różnych serum do twarzy. Jakich? Przekonajmy się.

13:36:00 2 comments

Chciałabym Ci napisać, że to recenzja przeznaczona tylko dla włosomaniaczek – kobiet, które spędzają długie godziny na analizach składów kosmetyków do włosów i wieloetapowej pielęgnacji, ale tego nie zrobię: wówczas musiałabym Cię bowiem okłamać.

To po prostu krótki wpis, który przekona Cię o tym, że Matrix Miracle Creator to produkt, który musisz mieć – nawet, jeśli cała pielęgnacja Twoich włosów zajmuje jedynie kilka minut. A może właśnie szczególnie wtedy.

Wiem, że przykułam Twoją uwagę i Cię zaciekawiłam. A teraz udowodnię, że odżywka do włosów w spray’u profesjonalnej marki Matrix znajdzie się w Twoim kolejnym koszyku zakupowym. Gotowa?


17:36:00 No comments

„Podczas zwalczania powstania brygada Dirlewangera paliła jeńców żywcem przy pomocy benzyny, nadziewała dzieci na bagnety, wyrzucała je przez okna albo wieszała na balkonach kobiety głowami w dół – wszystko zgodnie z rozkazem Himmlera, aby szerzyć zwykłą przemoc i terror, które miały doprowadzić do stłumienia powstania w kilka dni.”

Grabieże, gwałty i morderstwa – w pewien cyniczny sposób można by stwierdzić, że są to „normalne” uczynki w trakcie bestialskich wojen. O ile jednak walka z wojskiem strony przeciwnej wydaje się rzeczą naturalną w celu pokonaniu wroga, o tyle zbrodnie dokonane na ludności cywilnej bolą najbardziej. Dla ludzi myślących niezrozumiałe i niesprawiedliwe… choć dla kogoś absolutnie pozbawionego moralności i człowieczeństwa – dopuszczalne. A nawet i niekiedy witane z makiawelicznym uśmiechem na ustach. Wyplenić z powierzchni ziemi. Zwalczyć. Zniszczyć. Na każdy możliwy sposób. A jeśli przyniesie on nieco chorej rozrywki kolegom kamratom – tym lepiej.


16:58:00 No comments
Nowsze posty
Strasze posty

O autorce

O autorce
Żona, kociara, maniaczka thrillerów, wielki ogarniacz życia. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką. Opowiadam historie o historiach. Mail: kierownikoperacyjny.sp@gmail.com 💥

Kategorie

  • książki

Jestem tutaj

Statystyka odwiedzin

Stali czytelnicy

Archiwum

  • ▼  2026 (75)
    • ▼  cze (4)
      • KN Haner - Tajemnice, które nas niszczą - recenzja
      • Iwona Sowińska - Rzeźbiarz z Maryland - recenzja
      • Magdalena Stępień - Kinnari. W gąszczu Tajlandii i...
      • Jaga Tuliszka - Jak nie teraz, to kiedy? - recenzja
    • ►  maj (20)
    • ►  kwi (10)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (13)
    • ►  sty (10)
  • ►  2025 (296)
    • ►  gru (20)
    • ►  lis (19)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (25)
    • ►  sie (16)
    • ►  lip (22)
    • ►  cze (19)
    • ►  maj (38)
    • ►  kwi (24)
    • ►  mar (36)
    • ►  lut (24)
    • ►  sty (23)
  • ►  2024 (292)
    • ►  gru (18)
    • ►  lis (30)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (27)
    • ►  sie (28)
    • ►  lip (25)
    • ►  cze (20)
    • ►  maj (21)
    • ►  kwi (22)
    • ►  mar (24)
    • ►  lut (29)
    • ►  sty (18)
  • ►  2023 (143)
    • ►  gru (17)
    • ►  lis (20)
    • ►  paź (15)
    • ►  wrz (14)
    • ►  sie (14)
    • ►  lip (15)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (10)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (9)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (5)
  • ►  2022 (31)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (2)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (2)
    • ►  cze (2)
    • ►  maj (2)
    • ►  kwi (3)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (4)
    • ►  sty (3)
  • ►  2021 (60)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (13)
    • ►  cze (9)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
  • ►  2020 (55)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (6)
    • ►  paź (5)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (3)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (6)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (8)
    • ►  mar (6)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (4)
  • ►  2019 (40)
    • ►  gru (4)
    • ►  lis (4)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (4)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (5)
    • ►  kwi (2)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (1)
  • ►  2018 (96)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (8)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (12)
    • ►  kwi (11)
    • ►  mar (13)
    • ►  lut (14)
    • ►  sty (17)
  • ►  2017 (197)
    • ►  gru (6)
    • ►  lis (11)
    • ►  paź (9)
    • ►  wrz (16)
    • ►  sie (24)
    • ►  lip (20)
    • ►  cze (17)
    • ►  maj (19)
    • ►  kwi (16)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (8)
    • ►  sty (33)
  • ►  2016 (81)
    • ►  gru (15)
    • ►  lis (23)
    • ►  paź (17)
    • ►  wrz (11)
    • ►  sie (11)
    • ►  cze (2)
    • ►  lut (2)
  • ►  2015 (8)
    • ►  lis (1)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (1)
    • ►  mar (1)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (2)
  • ►  2014 (18)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (1)
    • ►  paź (1)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  kwi (4)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
    • ►  sty (2)
  • ►  2013 (18)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (4)
    • ►  wrz (1)
    • ►  sie (2)
    • ►  lip (1)
    • ►  cze (3)
    • ►  lut (3)
    • ►  sty (2)
  • ►  2012 (14)
    • ►  gru (1)
    • ►  paź (5)
    • ►  cze (2)
    • ►  kwi (1)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (2)
  • ►  2011 (12)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  lip (1)
    • ►  mar (1)

Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates