„Nie pytaj, kiedy. Miesiąc, rok, dekadę. Nie wiem, ile to potrwa. Wiem jedynie, że wróci.”
Możesz próbować uciec, jednak to całkowicie bezskuteczne. Twoje demony zawsze podążą za Tobą. Przeszłe wydarzenia, rzutujące na to, kim teraz jesteś, odcisnęły na Tobie niezaprzeczalne piętno. Miłość i nienawiść, dwa najsilniejsze uczucia, które oddziela od siebie jedynie niezauważalna, wręcz rachityczna kreska, opętawszy Cię nawet i tylko raz, będą Ci towarzyszyły aż po kres Twoich dni. A ten, cóż, może nastąpić o wiele szybciej niż myślisz…




