• Strona główna
  • O mnie
  • Współpraca

Opowiadam historie o historiach. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką.

Edycje specjalne boxów, które znaleźć możecie u Pure Beauty, nie przestają zaskakiwać. Kilkanaście dni temu przybyło do mnie pudełko "Dercos box", którego zawartość pokażę Wam poniżej. Tym razem zawartość zwiążana jest tylko z pielęgnacją włosów oraz skóry głowy.

#JAkontraŁUPIEŻ #MEvsDANDRUFF #vichy #dercos #haircare #skincare #vichypoland #testowaniesponsorowane @vichylaboratoires


Muszę przyznać, że bardzo przypadł mi do gustu sam box - którego design przywodzi na myśl... drewno. Wszystko ładnie zgrało się kolorystycznie z zawartością. ;) 
14:15:00 No comments
Marka Garnier od wielu lat jest znana i ceniona przez wszystkie miłośniczki zadbanej skóry twarzy i ciała oraz pięknych włosów. Moim ulubionym produktem Garnier do pielęgnacji skóry twarzy i włosów jest maska banana hair food z serii Garnier Fructis. Dlaczego jako niepoprawna włosomaniaczka najbardziej lubię właśnie ten kosmetyk spośród wszystkich tej firmy, których jest przecież bez liku? Sprawdźmy. ;)

14:04:00 No comments
Pure Beauty co miesiąc zaskakuje nas boxami kosmetycznymi, pełnymi ciekawych nowości. W poniższym wpisie chciałabym przybliżyć Wam zawartość edycji specjalnej, o wymownej nazwie "Przygotuj skórę na wiosnę". Zestaw, który się w niej znalazł, zdecydowanie pomoże nam zadbać o swoją cerę, zanim pojawią się pierwsze promienie słoneczne kolejnej pory roku - czyli lubianej przez wszystkich wiosny. 

Gotowi, aby zobaczyć zawartość pudełka? #revitaliftfiller #skinbarrier #skincare @lorealparis


W środku znalazł się zestaw, który zdecydowanie pasuje kolorystycznie do samego boxa. ;) 
13:56:00 No comments

„- Na zawsze zaczyna się znów jutro.

- W takim razie do jutra. I wszystkich następnych dni.”     

Dawno, dawno temu, a może wcale nie tak dawno, w wieży z kości słoniowej żyła sobie piękna księżniczka o imieniu Rose. Całą swoją niespełna osiemnastoletnią egzystencję spędziła na przygotowaniu się do roli królowej, którą miała niebawem się stać. Spacery w ogrodzie różanym, naukę dworskiej etykiety i historii swojego przyszłego ludu, przeplatała jedynie z rzadka aranżowanymi spotkaniami z mężem, z którym planowała wziąć ślub w przeddzień koronacji. Małżeństwo z księciem Anselem, bratem króla Alarika, władającego gevrańskim państwem, do którego nigdy nie docierało słońce, miało zapewnić jej krajowi niezbędny sojusz. Do bólu nudny i przesłodzony, acz bezpieczny wybór – idealny dla księżniczki. Czy jednak na pewno? Wychowywana przez Willema po tym, jak jej rodzice zostali zamordowani przez czarownice, od zawsze wiedziała, że jej przeznaczeniem jest rządzić. Dorastająca wśród chmur, nie była jednak nijak świadoma tego, iż… całe jej życie to jedynie ułuda. Kłamstwo i przeinaczenia, wykreowane na własne potrzeby przez pozbawionego serca wuja. Jeśli jednak ktoś prezentuje Ci rzeczywistość tak, a nie inaczej wciąż i wciąż, po cóż miałbyś w nią kiedykolwiek zwątpić?

15:51:00 No comments

„Nic, co nieludzkie, nie było mu obce.”

S. Litera, rozpoczynająca dumnie słowa: sprawiedliwość, szczęście, satysfakcja. Zdublowana, budzi jednak po dziś dzień jedynie postrach, przywodząc natychmiastowo na myśl niewyobrażalnie bestialskie obrazy, namalowane przez Schutzstaffel – SS, najbardziej zbrodniczą organizację, która kiedykolwiek powstała. Jej zadanie początkowo jawiło się nader niewinnie - wszakże który z wielkich Niemców nie chciałby chronić Hitlera i otrzymywać za to odpowiednio wysokiej gaży? Kilkanaście osób. Tyle właśnie liczył skład SS u powstania. Szacuje się, że do tej potwornej grupy, która rozgałęziła się na wiele mniej lub bardziej makiawelicznych odłamów, pod koniec drugiej wojny światowej należało ponad… 900 tysięcy osób (choć słowo „osoba” wydaje się w tym przypadku zdecydowanie nieadekwatne). Prawie milion (sic!) „nadludzi”, należących we własnym mniemaniu do jedynej czystej rasy, która powinna zapanować nad całym światem. Niewyobrażalne, prawda?

16:52:00 1 comments

„Wiedza o otaczających Cię ludziach bywa przydatna i trzeba uważnie słuchać i patrzeć dookoła. To sprawia, że można uniknąć kłopotów, przynajmniej niektórych.”

Nieznajomość prawa nie chroni przed jego przestrzeganiem, o czym przekonałeś się na własnej skórze najdotkliwiej, jak tylko można. Mając dwadzieścia trzy lata, poznałeś w biurze ojca atrakcyjną dziewczynę, z którą chciałeś jedynie spędzić miły wieczór. Zdecydowałeś się zabrać ją do oryginalnego baru, jednak już w chwili, w której zaparkowałeś przed nim samochód, wszystko zaczęło się toczyć zupełnie inaczej, niż planowałeś. Z pobliskiej bramy wynurzyło się trzech mężczyzn, którzy szukali zaczepki. Pech chciał, że ją znaleźli. Chcąc zaimponować dziewczynie, nie zignorowałeś skierowanych do Was inwektyw i postanowiłeś się zmierzyć z szefem „bandy”. Odwaga, choć może jednak głupota młodości… Wyprowadziłeś jeden celny cios, który jednak w pełni wystarczył, aby posadzić Cię w więzieniu na pięć długich lat, choć przecież niejako działałeś w obronie własnej. Od chwili zakończenia odbywania wyroku minęło półtora dekady. Niestety, wszystko wskazuje na to, że demony przeszłości postanowiły znów zacisnąć na Twoich ramionach swoje szpony…

17:07:00 No comments

„Strach jest zawsze, kiedy idziemy ku jakiemuś celowi.”

Jesteś kimś niesamowicie ważnym w hermetycznym, futurystycznym (i na wskroś opresyjnym, choć tego akurat jeszcze sobie nie uświadomiłeś) państwie. Pełnisz zaszczytną rolę, będąc terapeutą i psychologiem dla tych, którzy mają spokojnie „wylogować się z tego świata”, aby przysłużyć się ojczyźnie. Choć oznaczeni są jedynie numerami, dbasz o to, aby ich śmierć była komfortowa. W związku z piastowanym stanowiskiem, należy Ci się mnóstwo apanaży, całkowicie niedostępnych dla przeciętnych osób. To właśnie z ich powodu ceni Cię piękna żona – choć chciałbyś wierzyć, że jest zupełnie inaczej. Jako przykładny obywatel, realizujesz powierzone zadania bez zadawania żadnych pytań. Wszystko to jednak do czasu…

17:22:00 2 comments

„Tą linią umownie oddzieliłem świat prawdziwy od stworzonego na obrazie. Jak wiadomo, w normalnym życiu te dwie rzeczywistości, choć istnieją obok siebie, nie przenikają się nawzajem, chyba że to sobie wyobrazimy.”

Na początku było słowo. Ale… jakie? Świat, w który wierzysz, może przestać istnieć na niezliczoną ilość sposobów. Co jednak, gdybym powiedziała Ci, że wszystko, co Cię otacza, jest… namalowane? Naniesione pociągnięciami pędzla utalentowanego artysty, tworzącego obraz rzeczywistości według własnych preferencji i aktualnej weny? Wyobrażasz sobie cały ten chaos, który zapanowałby, jeśli ludzie dowiedzieliby się, że… tak naprawdę zostali stworzeni farbą? Czysta abstrakcja? A może jednak niekoniecznie.

14:18:00 1 comments

„(…) uświadomiłem sobie, że cały świat jest zbudowany z szalonych pomysłów, że jego dzieje to nic innego jak niekończący się pochód szalonych pomysłów.”

Marzenia się nie spełniają. Marzenia się spełnia. Obecnie marka Nike określana jest mianem trzynastej najbardziej wartościowej na świecie, a jej majątek szacuje się na ponad 109 miliardów (!) dolarów. Tym większe zdziwienie może budzić fakt, że tak naprawdę jej powstanie… jest dziełem zupełnego przypadku!

„Człowiek, który przenosi góry, zaczyna od kamyków.”

14:35:00 1 comments
Nowsze posty
Strasze posty

O autorce

O autorce
Żona, kociara, maniaczka thrillerów, wielki ogarniacz życia. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką. Opowiadam historie o historiach. Mail: kierownikoperacyjny.sp@gmail.com 💥

Kategorie

  • książki

Jestem tutaj

Statystyka odwiedzin

Stali czytelnicy

Archiwum

  • ▼  2026 (75)
    • ▼  cze (4)
      • KN Haner - Tajemnice, które nas niszczą - recenzja
      • Iwona Sowińska - Rzeźbiarz z Maryland - recenzja
      • Magdalena Stępień - Kinnari. W gąszczu Tajlandii i...
      • Jaga Tuliszka - Jak nie teraz, to kiedy? - recenzja
    • ►  maj (20)
    • ►  kwi (10)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (13)
    • ►  sty (10)
  • ►  2025 (296)
    • ►  gru (20)
    • ►  lis (19)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (25)
    • ►  sie (16)
    • ►  lip (22)
    • ►  cze (19)
    • ►  maj (38)
    • ►  kwi (24)
    • ►  mar (36)
    • ►  lut (24)
    • ►  sty (23)
  • ►  2024 (292)
    • ►  gru (18)
    • ►  lis (30)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (27)
    • ►  sie (28)
    • ►  lip (25)
    • ►  cze (20)
    • ►  maj (21)
    • ►  kwi (22)
    • ►  mar (24)
    • ►  lut (29)
    • ►  sty (18)
  • ►  2023 (143)
    • ►  gru (17)
    • ►  lis (20)
    • ►  paź (15)
    • ►  wrz (14)
    • ►  sie (14)
    • ►  lip (15)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (10)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (9)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (5)
  • ►  2022 (31)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (2)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (2)
    • ►  cze (2)
    • ►  maj (2)
    • ►  kwi (3)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (4)
    • ►  sty (3)
  • ►  2021 (60)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (13)
    • ►  cze (9)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
  • ►  2020 (55)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (6)
    • ►  paź (5)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (3)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (6)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (8)
    • ►  mar (6)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (4)
  • ►  2019 (40)
    • ►  gru (4)
    • ►  lis (4)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (4)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (5)
    • ►  kwi (2)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (1)
  • ►  2018 (96)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (8)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (12)
    • ►  kwi (11)
    • ►  mar (13)
    • ►  lut (14)
    • ►  sty (17)
  • ►  2017 (197)
    • ►  gru (6)
    • ►  lis (11)
    • ►  paź (9)
    • ►  wrz (16)
    • ►  sie (24)
    • ►  lip (20)
    • ►  cze (17)
    • ►  maj (19)
    • ►  kwi (16)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (8)
    • ►  sty (33)
  • ►  2016 (81)
    • ►  gru (15)
    • ►  lis (23)
    • ►  paź (17)
    • ►  wrz (11)
    • ►  sie (11)
    • ►  cze (2)
    • ►  lut (2)
  • ►  2015 (8)
    • ►  lis (1)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (1)
    • ►  mar (1)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (2)
  • ►  2014 (18)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (1)
    • ►  paź (1)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  kwi (4)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
    • ►  sty (2)
  • ►  2013 (18)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (4)
    • ►  wrz (1)
    • ►  sie (2)
    • ►  lip (1)
    • ►  cze (3)
    • ►  lut (3)
    • ►  sty (2)
  • ►  2012 (14)
    • ►  gru (1)
    • ►  paź (5)
    • ►  cze (2)
    • ►  kwi (1)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (2)
  • ►  2011 (12)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  lip (1)
    • ►  mar (1)

Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates