„(…) wracają wspomnienia z ostatniej wizyty w Kornwalii. Są ostre jak ciernie i przebijają zapory, które z takim trudem wznosiłam. Każda chwila tej wizyty była tak intensywna i tak przepełniona bólem, że chciałam je wszystkie wyrzucić z głowy.”
Rachel Abbott – Autorka, której książki zajmują na regale więcej niż półkę.
Szesnaście powieści; część spośród nich przeczytana i oceniona przeze mnie
wysoką notą. Czy jednak po stworzeniu tak dużej ilości historii Pisarka wciąż
potrafi zaskoczyć i porwać w wykreowany przez siebie świat? Akcja osadzona w
Kornwalii, którą darzę szczególną miłością, gwarantuje plus już na samym
początku. Czy dalej jest tak samo kolorowo?

.jpg)


