• Strona główna
  • O mnie
  • Współpraca

Opowiadam historie o historiach. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką.

„(…) wyobrażam sobie świat kierowany przez sztuczną inteligencję. (…) kontrolującą wszystko i wszystkich. Oczywiście dla naszego dobra. Czy aby na pewno? (…) Gdzie kończy się granica między zarządzaniem dla dobra człowieka, a rządzeniem nim? Kiedy człowiek staje się niewolnikiem? (…) Czy chcemy to jeszcze dostrzec?”

Książka tak wciągająca jak odcinek serialu z mnóstwem akcji i plot twistów? Robert Foryś w „Bramach Sodomy” udowadnia, że to możliwe, porywając czytelnika w pełen niebezpieczeństw katastroficzny świat, przedzielony na dwie części wysokim Murem. Pierwsza z nich – niezwykle nowoczesna, zepsuta do cna i bogata… w pieniądze, bo już od dawna bez żadnych wartości. W drugiej – różnorodny kulturowo Obóz, otoczony przez tarcze celownicze snajperów, z wojnami pomiędzy nacjami, zupełnie na wzór mafijnych porachunków. Ściśnięci na niewielkim terenie w poszukiwaniu lepszego świata obozowicze zagrażają tym za kurtyną, wciąż rosnąc w siłę i tworząc własne enklawy. A może zupełnie przeciwnie?  

 

15:43:00 No comments

„To niepojęte… Czy ja tracę zmysły? Czy to sen? Ale nie, to rzeczywistość nieprawdopodobniejsza od bajki.”

Gdybyś był niewidzialny, mógłbyś wszystko. Spłatać znajomym psikusy, pobrać z banku nieograniczoną ilość gotówki i udać się w stronę zachodzącego słońca. Odwiedzić wymarzone miejsca, nocować w najdroższych hotelach czy przyglądać się sławnym osobom, pozostając niezauważonym. Zabierać ze sklepu co tylko Ci się zamarzy, a nawet pozbawić kogoś życia i nie zostać wykrytym. Niewidzialność jednak, jak wszystko zresztą, ma również swoje mroczne strony…

 „To wprost nie do wiary. Takie trzy zdarzenia burzące wszystkie pojęcia… To może przyprawić o obłąkanie. Jednak to prawda.”

17:48:00 No comments

„A ona doszła do niewidzialnej ściany i nie wiedziała już, co w jej życiu jest prawdą, a co kłamstwem.”

Dzięki książkom możesz przenieść się właściwie wszędzie – i to nie ruszając się nawet z ulubionego fotela do czytania czy miękkiego łóżka. Niektóre literackie podróże (w jakie zakątki świata lubisz za sprawą powieści wędrować najbardziej? 👑) przynoszą niezapomniane wrażenia, a w dodatku nic nie kosztują. Tworząc cykl „Czas zapomnienia”, Joanna Jax zabrała czytelników w wyprawę dookoła świata. Czy jego tom drugi, „Kair, czwarta rano” okazał się równie ekscytujący co poprzednik, „O północy w Berlinie”?

„Masz cały miesiąc, aby podjąć decyzję. I albo dowiem się, co się wydarzyło, i spróbuję Cię ochronić, albo staniesz przed sądem.”

15:53:00 No comments

„Wpływać na świat jednym słowem? Symbolem? Coś takiego budzi w człowieku zachłanność. Zaczyna sobie wyobrażać, że może na nowo zapisać karty przeznaczenia.

Wyobraź sobie pełen mroku i niebezpieczeństw świat, który składa się z kręgów. Te zewnętrzne, szóste, dawno już obróciły się w nicość, pochłonięte przez szalejącą Burzę – gniewny, rzucający klątwami, byt na wzór jednego z żywiołów, ulepiony z potworów niezliczonej maści. Zaraz za nimi znajduje się krąg piąty, zamieszkiwany przez najbiedniejszych, noszących szaty z mchu i żyjących jedynie dzięki własnej zaradności oraz niewielkich przydziałach żywności. Stoi w nim dom dla dotkniętych Burzą -  naznaczonych klątwą, która odmienia na zawsze. Niektórzy mają pióra czy zwierzęce części ciał. Inni w przeciągu doby zmieniają się z dziecka w staruszka, codziennie przechodząc ten sam cykl życia. Kogokolwiek dosięgną pełne zła macki Burzy, ten już nigdy nie będzie taki sam. Do piątego kręgu nie docierają promienie słońca – panuje w nim wieczna ciemność. Czym bliżej środka miasta, tym kręgi bezpieczniejsze i jaśniejsze. W trzecim mieszkają wysoko urodzeni bogacze, noszący lekkie i przyjemne ciału szaty. W drugim znajdziesz wykwalifikowanych w boju wojowników Wardana, noszących umożliwiające latanie płaszcze z piór, których zadaniem jest ochrona miasta przed Burzą – na tyle, na ile to możliwe. W pierwszym znajduje się pałac obecnie rządzącej Regii – ludzkiego naczynia na duszę Wielkiego Króla, które dawno zapomniało już, kim tak naprawdę jest. Odkąd na świecie doszło do wielkiego konfliktu, każda kolejna Regia słabnie, a Burza wciąż rośnie w siłę, zagarniając dla siebie coraz większą część świata. Jeszcze do niedawna wiedziałaś tylko, że jako córka Alcanara, utalentowanego, poszukiwanego od lat ikonomanty, musisz pozostać w ukryciu. Wskutek nieszczęśliwego splotu zdarzeń, a może raczej własnej, nie do końca trafnej decyzji, dziś znajdujesz się w samym epicentrum szaleństwa. Czy jednak nastolatka, której ojciec nigdy nie nauczył tworzenia nawet podstawowych ikon, dzięki którym funkcjonuje świat, będzie w stanie stawić czoło samej Burzy?

15:20:00 No comments

„Jedni chcą wiedzieć wiele, inni nic. I będą namiętnie dyskutować o tym, co było, a co nie. Niech dyskutują dalej – na polu naukowym, bez wątpienia z pożytkiem dla poznawania początków Polski, w tym także przedmieszkowych. (…) Reszta pozostaje swobodą pisarskiej wyobraźni wypełniającej pewniki naukowe obszarami literackiej narracji. Reszta pozostaje domysłem.”

Czy słońce było kiedyś bogiem, a Popiela faktycznie zjadły myszy? Pomimo upływu wielu wieków, część historii naszego państwa w dalszym ciągu pozostaje owiana szeregiem mniej lub bardziej mrocznych tajemnic. Brak przekazów lub ich sprzeczność, źródła niepewne lub dawno nieistniejące wpływają na to, że o Polsce, chociażby z wieku IX, w którym to rozgrywają się wydarzenia I tomu cyklu powieściowego „Przodkowie”, wielu rzeczy można jedynie się domyślać. To zaś daje ogromne pole do popisu wyobraźni, co skrzętnie wykorzystuje Robert F. Barkowski – człowiek wielu talentów, trudniący się w przeszłości mnóstwem zawodów i zajawek, jednak przede wszystkim pasjonat historii, do której miłość i której znajomość promieniuje z każdej strony „Siemowita Burzliwego”, przenikając czytelnika… i zarażając pasją.

17:10:00 No comments

 „Seria Fervency Love jest inspirowana prawdziwą historią. Wykreowana na podstawie wspomnień, wizji, pamiętnika i snów głównej bohaterki.”

Pierwsza miłość – czasami na całe życie, niekiedy tylko na chwilę. Coś, co będziesz wspominać przez kolejne lata. Nieśmiałe spojrzenia, skradzione pocałunki, bezbrzeżne zaufanie. Przekroczenie Rubikonu. Czysta, niewinna i wyjątkowa. Przynajmniej z założenia. A jak to jest w przypadku „Fervency Love”?

„Miłość, jaka połączyła tych dwoje, była gorliwa, spontaniczna, namiętna, pełna szaleństwa, ale też młodzieńczego rozczarowania, naiwności i głupoty.”

 

16:06:00 No comments

„(…) wracają wspomnienia z ostatniej wizyty w Kornwalii. Są ostre jak ciernie i przebijają zapory, które z takim trudem wznosiłam. Każda chwila tej wizyty była tak intensywna i tak przepełniona bólem, że chciałam je wszystkie wyrzucić z głowy.”

Rachel Abbott – Autorka, której książki zajmują na regale więcej niż półkę. Szesnaście powieści; część spośród nich przeczytana i oceniona przeze mnie wysoką notą. Czy jednak po stworzeniu tak dużej ilości historii Pisarka wciąż potrafi zaskoczyć i porwać w wykreowany przez siebie świat? Akcja osadzona w Kornwalii, którą darzę szczególną miłością, gwarantuje plus już na samym początku. Czy dalej jest tak samo kolorowo?

15:58:00 No comments

 „I może na tym polega cały urok życia? Człowiek musi mieć coś, o czym myśli, za czym tęskni, do czego chce wracać. Nie cieszy to, co zawsze możesz mieć na wyciągnięcie ręki.”

Zaskoczenie historią, znajdującą się za okładką… W tym roku spotkało mnie kilkukrotnie. Na paru opowieściach się zawiodłam. Inne sprawiły pozytywną niespodziankę w postaci czegoś, czego się nie spodziewałam. „Grzeszna i święta” zalicza się do tej drugiej kategorii, co cieszy podwójnie, w związku z tym, że jest to debiut – a trafienie na dobry wcale nie jest takie proste.

17:34:00 No comments

Ustrój monarchiczny panował w Polsce przez 773 lata, co jest doprawdy imponującym wynikiem. Ilu królów zarządzało naszym państwem? Wbrew pozorom, odpowiedź na to pytanie wcale nie jest taka prosta… Niektórzy uważają, że było ich 39 (8 tytularnych, 31 koronowanych). Historiografia skłania się jednak ku temu, iż było 29 koronowanych władców, w tym 12 elekcyjnych. Bezsprzecznie jednak nie każdy z nich zapisał się pozytywnie na kartach historii. Znaczna część monarchów, wskutek niefortunnych decyzji, nieudolnych rządów lub po prostu osobowości nieprzystającej do króla, przeszła na tak zwaną „ciemną stronę mocy”, okazując się bohaterami negatywnymi zarówno dla państwa, jak i jego poddanych. W swojej najnowszej książce Iwona Kienzler opisuje dziesięć takich postaci. Ja zaś, tym razem w nietypowej formie opinii, spróbuję pokrótce przedstawić Ci każdą z nich i wysunąć przeciwko nim najczęściej wysuwane zarzuty.   

17:39:00 1 comments
Nowsze posty
Strasze posty

O autorce

O autorce
Żona, kociara, maniaczka thrillerów, wielki ogarniacz życia. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką. Opowiadam historie o historiach. Mail: kierownikoperacyjny.sp@gmail.com 💥

Kategorie

  • książki

Jestem tutaj

Statystyka odwiedzin

Stali czytelnicy

Archiwum

  • ▼  2026 (79)
    • ▼  cze (8)
      • Mariolina Venezia - Tajemnica Serra Venerdi - rec...
      • Michał Kuźmiński - Złodziej czasu - recenzja
      • Bartłomiej Ludwisiak - Belwood Quarry - recenzja
      • Łukasz Piper - Kryształowa wieża - recenzja
      • KN Haner - Tajemnice, które nas niszczą - recenzja
      • Iwona Sowińska - Rzeźbiarz z Maryland - recenzja
      • Magdalena Stępień - Kinnari. W gąszczu Tajlandii i...
      • Jaga Tuliszka - Jak nie teraz, to kiedy? - recenzja
    • ►  maj (20)
    • ►  kwi (10)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (13)
    • ►  sty (10)
  • ►  2025 (296)
    • ►  gru (20)
    • ►  lis (19)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (25)
    • ►  sie (16)
    • ►  lip (22)
    • ►  cze (19)
    • ►  maj (38)
    • ►  kwi (24)
    • ►  mar (36)
    • ►  lut (24)
    • ►  sty (23)
  • ►  2024 (292)
    • ►  gru (18)
    • ►  lis (30)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (27)
    • ►  sie (28)
    • ►  lip (25)
    • ►  cze (20)
    • ►  maj (21)
    • ►  kwi (22)
    • ►  mar (24)
    • ►  lut (29)
    • ►  sty (18)
  • ►  2023 (143)
    • ►  gru (17)
    • ►  lis (20)
    • ►  paź (15)
    • ►  wrz (14)
    • ►  sie (14)
    • ►  lip (15)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (10)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (9)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (5)
  • ►  2022 (31)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (2)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (2)
    • ►  cze (2)
    • ►  maj (2)
    • ►  kwi (3)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (4)
    • ►  sty (3)
  • ►  2021 (60)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (13)
    • ►  cze (9)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
  • ►  2020 (55)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (6)
    • ►  paź (5)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (3)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (6)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (8)
    • ►  mar (6)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (4)
  • ►  2019 (40)
    • ►  gru (4)
    • ►  lis (4)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (4)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (5)
    • ►  kwi (2)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (1)
  • ►  2018 (96)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (8)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (12)
    • ►  kwi (11)
    • ►  mar (13)
    • ►  lut (14)
    • ►  sty (17)
  • ►  2017 (197)
    • ►  gru (6)
    • ►  lis (11)
    • ►  paź (9)
    • ►  wrz (16)
    • ►  sie (24)
    • ►  lip (20)
    • ►  cze (17)
    • ►  maj (19)
    • ►  kwi (16)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (8)
    • ►  sty (33)
  • ►  2016 (81)
    • ►  gru (15)
    • ►  lis (23)
    • ►  paź (17)
    • ►  wrz (11)
    • ►  sie (11)
    • ►  cze (2)
    • ►  lut (2)
  • ►  2015 (8)
    • ►  lis (1)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (1)
    • ►  mar (1)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (2)
  • ►  2014 (18)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (1)
    • ►  paź (1)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  kwi (4)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
    • ►  sty (2)
  • ►  2013 (18)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (4)
    • ►  wrz (1)
    • ►  sie (2)
    • ►  lip (1)
    • ►  cze (3)
    • ►  lut (3)
    • ►  sty (2)
  • ►  2012 (14)
    • ►  gru (1)
    • ►  paź (5)
    • ►  cze (2)
    • ►  kwi (1)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (2)
  • ►  2011 (12)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  lip (1)
    • ►  mar (1)

Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates