„Dla niego to były przypadki – dla niej wspomnienia. Nie potrzebowała wyliczania, żeby pamiętać.”
Świat fantasy jest drugim obok mrocznego thrillerowego, do którego
przenoszę się najchętniej za sprawą książek. Dotychczas nie miałam jednak
okazji literacko teleportować się do takiego wykreowanego przez pisarkę norweskiego
pochodzenia. Zmienił to dopiero napisany przez Siri Pettersen cykl „Vardari” (w
dosłownym tłumaczeniu: Wieczni), przedstawiany jako nordyckie misterium - pełne
krwi, pożądania i tajemnic. Dokładnie w dniu premiery chciałabym opowiedzieć Ci
historię o historii zawartej w tomie drugim, noszącym tajemniczą nazwę „Srebrne
gardło”. Czy fantastce z dalekiej, zimnej i śnieżnej krainy udało się mnie
porwać w stworzoną przez siebie, zaczarowaną rzeczywistość?
.jpg)
