Cześć.
Sporo słyszałam ostatnimi czasy o złuszczających skarpetkach, które mają chyba tyle samo zwolenniczek, co przeciwniczek. Jedni zachwalają, iż po zakończeniu procesu złuszczania się naskórka stopy mają gładziusie niczym niemowlęca pupka, inni zaś narzekają na brak działania lub też negatywne efekty w postaci np. skorupki na piętach. Przez mieszane odczucia sama jakoś nie czułam potrzeby sięgnięcia po nie.
W edycji boxa Only You Rozkwitnij wiosną trafiły mi się jednak do testów- i to nieznanej mi zupełnie marki LC+. W Internecie nie znalazłam żadnych opinii. Dowiedziałam się jedynie, że są dostępne w Rossmanie w cenie 12,99. Trochę więc taki ryzyk-fizyk... Czy się opłaciło?







