Czy wakacje mogą się stać miejscem zbrodni? Jak najbardziej. Szczególnie wówczas, gdy zamiast upragnionego słońca codziennie wita Cię deszcz, a towarzysze notorycznie doskwierają narzekaniem. Aby wprost z wyjazdu nie trafić za kratki lub zapobiec niewróceniu z niego wcale, zdecydowanie warto zadbać o coś, co zagwarantuje wciągającą rozrywkę niezależnie od miejsca i pogody. Zamiast kolejnej letniej powieści, jakiej akcja ciągnie się topornie niczym dmuchane koło po piasku, tym razem spakuj do walizki obietnicę doskonałej zabawy...
Przed Tobą gwóźdź programu (i na szczęście nie do trumny) - Murdle 3, czyli zbiór 100 zagadek kryminalnych, które nie wybaczają nieudolnym detektywom ani nieuważnym czytelnikom. Czy jesteś gotowy na to, by samodzielnie lub z resztą uczestników wyjazdu sprawdzić się w sztuce logiki, wiedzy oraz dedukcji?
Co kilka stron inny scenariusz zbrodni - bezlitośnie krótki, niepokojąco celny i o wiele bardziej wciągający niż kolejna rozmowa na plaży. Zapomnij o czasie na oczekiwanie z wędką na rybę, która nie przypłynie czy opalanie. Sprawa jest prosta... masz alibi albo problem.
“Murdle 3” to idealny wybór dla tych, którzy na urlop zabierają nie tylko krem z filtrem, ale i chłodną kalkulację. Dla każdego, kto relaksuje się podczas rozwiązywania problemów innych... zwłaszcza, gdy ofiara już nie zaprotestuje. Wydany estetycznie, lecz stonowanie - zupełnie jak notes detektywa. Mroczny niczym burzowe niebo i nasączony zagadkową złośliwością jak obrażony podczas wakacji mąż.
Śledztwo po śledztwie. Łamigłówka po łamigłówce. Kruczek po kruczku. Kamyczki w torebce, połamane gałązki w plecaku, wyblakły paragon w walizce i krew na papierze...
Wszak prawdziwy odpoczynek to ten, w jakim nikt nie przeszkadza. Nawet, jeśli trzeba go sobie zorganizować samemu. 😉
.png.PNG)




