• Strona główna
  • O mnie
  • Współpraca

Opowiadam historie o historiach. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką.

Witajcie, Kochani.

Zna zapewne z nas każdy powiedzenie kto się czubi, ten się lubi. Już od najmłodszych lat chłopcy, nieświadomi niczego jeszcze oświadczają, że dziewczyny są fuj, że bawić się z nimi nie będą... a co najwyżej miło jest dla typowej popisówki przed równie negatywnie nastawionymi kolegami pociągnąć koleżankę za warkocz czy zniszczyć jej lalkę. Dręczyciel Penelope Douglas to powieść, która idealnie wpisuje się w ten schemat, jednak... dużo bardziej świadomie i intensywnie, bowiem nasi bohaterowie nie są już dziećmi. Kaskada uczuć, sieć intryg, zawiłość osobowości... a wszystko to na 305 stronach. Czy warto?

14:06:00 3 comments
Witajcie, Kochani.

Jako zwolenniczka długiego (jeśli by nie rzec: zbyt długiego) wylegiwania się w wannie uwielbiam wszelkiego rodzaju płyny i sole do kąpieli. W przypadku tych pierwszych najważniejszy jest dla mnie ogrom bąbelków, w przypadku tych drugich zaś aromatyczny zapach i zabarwienie wody. Ostatnio trafiłam na produkt stricte ciekawy- alpejską kąpiel mleczną z ekstraktami z ziół i miodem marki Bingospa. W opakowaniu wygląda zachęcająco- jak drobna i delikatniejsza sól do kąpieli. Jak sprawdza się podczas pluskania?

14:26:00 16 comments
Kochani!

Dziś mam przyjemność zaprosić Was na rozdanie, w którym wygrać możecie zestaw kosmetyków kolorowych, spełniając jedynie proste wybrane warunki. Zapraszam serdecznie: KLIK.


16:12:00 No comments
Cześć Moi Drodzy.

Tym razem nie będzie recenzji kosmetyków ani książek, nie będzie również o nowych ciuchowych zamówieniach. Tym razem opowiem Wam zupełnie inną historię- o zapachu w którym zakochałam się bez pamięci. Nie, bynajmniej nie mówię o zapachu perfum- a o świecy Candleberry, nazywającej się kusząco Bourbon Jim Beam. Świeca- rzecz niby zwyczajna. Poświeci, trochę popachnie i przestanie. Czym więc ta urzekła mnie aż tak bardzo?

15:23:00 10 comments
Witajcie, Kochani.

Dziś chciałabym Wam powiedzieć o produkcie, który pełnić może jednocześnie dwie funkcje- mowa tutaj o migdałowym kremie do stylizacji włosów marki Vatika, którego z powodzeniem można używać również jako dobrze nawilżającą włosy maskę. Jaka z funkcji sprawdza się lepiej i co znajdziemy w składzie który prezentuje się obiecująco humektantowo-emolientowo?

14:35:00 5 comments
Witajcie, Kochani.

Jakiś czas temu pisałam do Was z zapowiedzią limitowanej edycji kosmetyków kolorowych marki Kobo Proffessional, którą znaleźć możecie w Drogeriach Natura: KLIK. Zdążyłam Wam pokazać zaprzyjaźnioną już paletę róży do policzków, która także należy do limitki: KLIK oraz przepięknie zapakowane matowe pomadki do ust: KLIK. Na koniec zostawiłam sobie najciekawsze w mojej opinii produkty- rozjaśniacz do podkładu White Brightener Mix oraz sypkie pigmenty Pure Pearl Pigment. Zdecydowanie to te właśnie produkty wzbudziły największe zainteresowanie. Zobaczcie dlaczego. :) 

15:34:00 14 comments
Kochani.

Już jutro dla wszystkich Pań zbliża się dzień wyjątkowy- uczcić mogą one bowiem święto swojej płci, zwane Dniem Kobiet. Z tej okazji marka Seyo, której produkty znajdziecie w Drogeriach Natura postanowiła zadbać o nasze ciała i zapewnić nam chwile pachnącego relaksu. Wśród nowości znajdziecie żele pod prysznic i do pielęgnacji rąk oraz myjący peeling. A cóż może być przyjemniejszego od gorącego prysznica, odprężającego mięśni, złuszczenia naskórka przyjemnie pachnącym peelingiem i zadbaniu o dłonie, kobiecą wizytówkę na sam koniec? Niewiele rzeczy przychodzi mi do głowy.

14:48:00 5 comments
Witajcie, Kochani.

Przyznać muszę, iż kryminały nie do końca są moim książkowym konikiem- a już szczególnie sceptycznie nastawiona jestem do tych napisanych przez autorów polskich. Niewytłumaczalna awersja też awersją jednak jest. Od czasu do czasu postanawiam mimo wszystko dać im szansę- i taką właśnie podarowałam książce Kamfora Małgorzaty Łatki. Już sama okładka zafascynowała mnie na tyle, iż schowałam głęboko pod kołdrę deprecjonujące nastawienie. Czy słusznie?

14:04:00 4 comments
Witajcie, Kochani.

Zapewne pojęcie keratyna znane jest każdemu, kto ma choć niewielkie pojęcie o włosach- stanowi bowiem ich główny budulec. I choć dzięki dobremu wypełnieniu łusek włosów keratyną stają się one gładkie i sprężyste, keratyna jest też składnikiem niebezpiecznym- zalicza się bowiem do grupy protein, które stosowane w nadmiarze mogą doprowadzić do przeproteinowania, w efekcie czego włosy będą się puszyć, łamać i przypominać kładzione na Święta pod obrusem sianko (na szczęście jest to zabieg odwracalny). 

Moje włosy, zaliczające się do nisko/średnioporowatych proteiny lubią mniej więcej raz na pięć dni- najczęściej stosowane nie na dłużej niż dziesięć minut (zazwyczaj jest to maska lub odżywka po myciu). Wiem jednak, iż są osoby które proteiny stosują nawet co dwa dni, ponieważ ich włosy je lubią. Są jednak i tacy, którzy stosują np. keratynę raz na dwa tygodnie (to głównie posiadaczki włosów wysokoporowatych, bardzo suchych, mocno zniszczonych). 

Sama od dawna poszukuję dobrej keratynowej maski, dlatego wprowadzona niedawno przez Fryzomanię seria kosmetyków Novex bardzo mnie zainteresowała. Jak maska brazilian keratin spisała się na moich włosach?

16:03:00 11 comments
Nowsze posty
Strasze posty

O autorce

O autorce
Żona, kociara, maniaczka thrillerów, wielki ogarniacz życia. Recenzuję literaturę - bo życie jest sztuką. Opowiadam historie o historiach. Mail: kierownikoperacyjny.sp@gmail.com 💥

Kategorie

  • książki

Jestem tutaj

Statystyka odwiedzin

Stali czytelnicy

Archiwum

  • ▼  2026 (83)
    • ▼  cze (12)
      • Karolina Żynda - Broken ice - recenzja
      • Camilla Grebe - Ciemność - recenzja
      • A.A. Milewska - Kim jestem? - recenzja
      • Weronika Jaczewska - Twój ruch - recenzja
      • Mariolina Venezia - Tajemnica Serra Venerdi - rec...
      • Michał Kuźmiński - Złodziej czasu - recenzja
      • Bartłomiej Ludwisiak - Belwood Quarry - recenzja
      • Łukasz Piper - Kryształowa wieża - recenzja
      • KN Haner - Tajemnice, które nas niszczą - recenzja
      • Iwona Sowińska - Rzeźbiarz z Maryland - recenzja
      • Magdalena Stępień - Kinnari. W gąszczu Tajlandii i...
      • Jaga Tuliszka - Jak nie teraz, to kiedy? - recenzja
    • ►  maj (20)
    • ►  kwi (10)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (13)
    • ►  sty (10)
  • ►  2025 (296)
    • ►  gru (20)
    • ►  lis (19)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (25)
    • ►  sie (16)
    • ►  lip (22)
    • ►  cze (19)
    • ►  maj (38)
    • ►  kwi (24)
    • ►  mar (36)
    • ►  lut (24)
    • ►  sty (23)
  • ►  2024 (292)
    • ►  gru (18)
    • ►  lis (30)
    • ►  paź (30)
    • ►  wrz (27)
    • ►  sie (28)
    • ►  lip (25)
    • ►  cze (20)
    • ►  maj (21)
    • ►  kwi (22)
    • ►  mar (24)
    • ►  lut (29)
    • ►  sty (18)
  • ►  2023 (143)
    • ►  gru (17)
    • ►  lis (20)
    • ►  paź (15)
    • ►  wrz (14)
    • ►  sie (14)
    • ►  lip (15)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (10)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (9)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (5)
  • ►  2022 (31)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (2)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (2)
    • ►  cze (2)
    • ►  maj (2)
    • ►  kwi (3)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (4)
    • ►  sty (3)
  • ►  2021 (60)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (5)
    • ►  lip (13)
    • ►  cze (9)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (9)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
  • ►  2020 (55)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (6)
    • ►  paź (5)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (3)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (6)
    • ►  maj (6)
    • ►  kwi (8)
    • ►  mar (6)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (4)
  • ►  2019 (40)
    • ►  gru (4)
    • ►  lis (4)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (4)
    • ►  lip (5)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (5)
    • ►  kwi (2)
    • ►  lut (7)
    • ►  sty (1)
  • ►  2018 (96)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (4)
    • ►  wrz (5)
    • ►  sie (8)
    • ►  cze (8)
    • ►  maj (12)
    • ►  kwi (11)
    • ►  mar (13)
    • ►  lut (14)
    • ►  sty (17)
  • ►  2017 (197)
    • ►  gru (6)
    • ►  lis (11)
    • ►  paź (9)
    • ►  wrz (16)
    • ►  sie (24)
    • ►  lip (20)
    • ►  cze (17)
    • ►  maj (19)
    • ►  kwi (16)
    • ►  mar (18)
    • ►  lut (8)
    • ►  sty (33)
  • ►  2016 (81)
    • ►  gru (15)
    • ►  lis (23)
    • ►  paź (17)
    • ►  wrz (11)
    • ►  sie (11)
    • ►  cze (2)
    • ►  lut (2)
  • ►  2015 (8)
    • ►  lis (1)
    • ►  cze (1)
    • ►  maj (1)
    • ►  mar (1)
    • ►  lut (2)
    • ►  sty (2)
  • ►  2014 (18)
    • ►  gru (1)
    • ►  lis (1)
    • ►  paź (1)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  kwi (4)
    • ►  mar (4)
    • ►  lut (1)
    • ►  sty (2)
  • ►  2013 (18)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (4)
    • ►  wrz (1)
    • ►  sie (2)
    • ►  lip (1)
    • ►  cze (3)
    • ►  lut (3)
    • ►  sty (2)
  • ►  2012 (14)
    • ►  gru (1)
    • ►  paź (5)
    • ►  cze (2)
    • ►  kwi (1)
    • ►  mar (3)
    • ►  lut (2)
  • ►  2011 (12)
    • ►  gru (2)
    • ►  lis (2)
    • ►  paź (2)
    • ►  wrz (3)
    • ►  sie (1)
    • ►  lip (1)
    • ►  mar (1)

Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates