Cześć!
W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam przedstawić produkt, co do którego mam bardzo mieszane odczucia. Ni to podkład, ni to krem BB czy CC... a jednak koloryzuje, ni to więc zwyczajny krem do pielęgnacji twarzy. O czym mowa? O nawilżającym kremie lekko koloryzującym do twarzy marki Cosnature, którą poznałam kilka miesięcy temu. Niemiecka marka bez wątpienia postawiła na dobrą jakość kosmetyków- miałam już styczność z pomadką do ust, odżywką, szamponem i maską do włosów i zawiodłam się tylko lekko na ostatnim z wymienionych produktów. Co do dziś omawianego kremu... sama nie wiem do końca czy go lubić, czy też sympatią darzyć mniej...








